6 popularnych rosyjskich postaci z legend i baśni

Kiedy opuszcza mnie wena, a kilka rozpoczętych artykułów leży odłogiem, bo nie wydają się dość dobre, z pomocą przychodzi Klub Polki na Obczyźnie (link pod artykułem) z fascynującymi projektami. I tym razem nie zawiódł, a więc – przedstawiam wpis z serii o baśniowych i legendarnych stworzeniach.

A mamy tego w Rosji całe mnóstwo, i to zarówno swojskich dla Polaków, jak i całkiem u nas nieznanych. Są tu postacie z mitologii słowiańskiej, jak i bohaterowie znakomitych rosyjskich bajek.

Liście przewodniczy nie kto inny, tylko straszna

    1. Baba Jaga

https://youtu.be/hy7bkYEDHIo

Baba Jaga występuje w różnych historiach, choć trudno by szukać naszej wersji z Jasiem i Małgosią. Rosyjska Baba Jaga-Kościana Noga jest ciotką (siostrą drugiej żony ojca) miłych dziewuszek, które, ze względu na swój paskudny charakter, chce zjeść. Jednak dziewuszkom pomagają zwierzęta domowe i służba, które Baba Jaga traktuje źle, a dziewuszka – dobrze, i po stronie tej ostatniej staje cała przyroda. Baba Jaga generalnie żywi się ludziną, choć bywa, że pomoże jakiemuś pięknemu młodzieńcowi.

baba-jaga

Skąd się Jaga wzięła i czemu się tak nazywa? Słowo jagaja znaczy zarówno zła jak i chora (kościana noga). Być może pierwowzorem były dla niej stare znachorki, żyjące z dala od ludzi, a więc tajemnicze i podejrzane, zapewne na styku świata żywych i umarłych.

2. Gdzieś niedaleko Baby Jagi mieszka Leszyj czyli mitologiczny Leśny. Nie jest to bohater jednoznaczny i nie mylcie go z Leśnym Dziadkiem, choć stoi na straży lasu. Dziwne zniknięcia ludzi i zwierząt w lesie to jego sprawka. A czary Leszego można z siebie strząsnąć tylko odwracając ubranie na lewą stronę. Poniżej widzimy starego Leszego, ale uwaga – może on przybierać dowolną postać.

leszy-makota-1

Przed udaniem się do lasu warto posłuchać ostrzeżeń polskiego internauty Wiedźmina:

3. Z lasu udało nam się wrócić bez szwanku, ale nawet we własnym domu nie możemy czuć się bezpiecznie. Bo często mieszka z nami Kikimora (ze mną na pewno, ale próbuję się zaprzyjaźnić), która opuściła swoje tradycyjne, bagienno-rzeczne siedlisko dla bardziej komfortowego lokum. Kiedy nieraz słyszycie dziwne stukania nocą, to najpewniej Kikimora chodzi, puszcza kołowrotek albo próbuje się porozumieć (choć kiedy chce, to i po ludzku zagada). I ona jest niecierpliwa, nie może usiedzieć, zawsze podskakuje.

Kikimora jest zła i może nawet spowodować opuszczenie domu przez właściciela. Na pewno jednak fascynuje. W rosyjskich szkołach uczą muzyki na utworach zainspirowanych tą postacią; myślę, że Kikimora jest trochę nieszczęśliwa.

 

Stara Kikimora

Stara Kikimora jest straszna…

... ale młoda - całkiem miła.
… ale młoda – całkiem miła.

4. Ale dość już tych strachów. Poznajmy się z prostym wieśniaczkiem (duraczok) Jemielą i jego nieodłącznym szczupakiem. Najlepiej dzięki rozczulającej radzieckiej kreskówce retro z 1938 roku. Fakt, bajki z byłego bloku były naprawdę najlepsze i żaden Disney ich nie pobije.

 

https://youtu.be/o9XCbBClx8Q

Wcale ten Jemielia nie taki głupi, prawda?

5. I teraz w kolejce jeszcze stoją: złota rybka, duraczok-Iwan, kot w butach, setki postaci świetnego XIX-wiecznego rosyjskiego bajkopisarza Iwana Kryłowa, Czeburaszka (Kiwaczek) z Krokodylem. A Wilk wygraża Zającowi palcem: Nu, pogodi! naprawdę skarbnica rosyjskich legend i bajek jest wielka.

Natomiast u mnie jako numer piąty występuje ukochana bajka z dzieciństwa – Konik-Garbusek; byłam na tym w kinie Bajka w Gliwicach z rodzicami (tylko chyba na amerykańskiej wersji) i pamiętam do tej pory wrażenia! Polacy (również Amerykanie) nadali filmowi tytuł Iwan i zaczarowany kucyk. Jest to pierwszy pełnometrażowy radziecki film animowany z 1947 roku na podstawie opowiadania Piotra Jerszowa.

Młody chłopiec imieniem Iwan został wysłany przez swoich braci do pilnowania zbiorów, których co noc ubywało. W nocy Iwanowi ukazała się ognista klacz. Dzięki swemu dobremu sercu udało się chłopcu ją osiodłać. W zamian Iwan został hojnie obdarowany. Otrzymał dwa piękne złote rumaki oraz małego zaczarowanego kucyka z garbem na plecach, który potrafił mówić i znał odpowiedzi na wszystkie pytania. Wkrótce potem car dowiaduje się, kto jest prawowitym właścicielem koni, a Iwan dostaje propozycję pracy na carskim dworze jako stajenny. To opis z Wikipedii; lepiej sami obejrzyjcie wersję oryginalną (jeśli ktoś zainteresowany, to znajdzie z polskim dubbingiem).

Dobrej baśniowej nocy! A ja zmykam, bo Kikimora chyba chce mi coś powiedzieć 🙂

6. Jeszcze wczoraj posypały się oburzone komentarze, gdzie jest Kościej (Кащей бессмертный) ?! Niestety Kościeja nie znałam, a i Misza mi go nie podpowiedział.  Kościej to kościsty  (jak samo imię wskazuje), chudy, stary rosyjski czarownik. Mieszka w zamku wśród gór i ma pełno skarbów. Najważniejsze z nich to martwa i żywa woda, ta pierwsza leczyła rany i dawała nieśmiertelność, a żywa przywracała do życia umarłych. Kościej przechowuje swoje serce ukryte poza ciałem, dlatego jest praktycznie niezniszczalny. To czarny, czyli zły czarownik, chociaż nie prześladuje ludzi. Najlepiej jednak znów odeślę do radzieckiego filmu, który sobie właśnie zamierzam obejrzeć.

https://youtu.be/zU7Ly89jJj8

http://klubpolek.pl/здесь

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *